PORADA EKSPERTA
Drodzy Klienci i Partnerzy!
Na bezpieczeństwo użytkowania instalacji elektrycznych, wpływa nie tylko staranny i poprawny montaż z wykorzystaniem odpowiednich materiałów, ale przede wszystkim wykonanie instalacji zgodnie z obowiązującymi przepisami. Pomimo, że Ustawodawca szczegółowo określił wymagania stawiane instalacjom elektrycznym w obiektach budowlanych, nie wszyscy elektromonterzy się do nich stosują. Dokumentem regulującym wymagania w zakresie instalacji elektrycznych jest Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 15 kwietnia 2022 r. (Dz.U. 2022 poz. 1225).

Zgodnie z § 183 ust. 1. przytoczonego rozporządzenia w instalacjach elektrycznych należy stosować:
- złącza instalacji elektrycznej budynku, umożliwiające odłączenie od sieci zasilającej i usytuowane w miejscu dostępnym dla dozoru i obsługi oraz zabezpieczone przed uszkodzeniami, wpływami atmosferycznymi, a także ingerencją osób niepowołanych;
- oddzielny przewód ochronny i neutralny, w obwodach rozdzielczych i odbiorczych;
- urządzenia ochronne różnicowoprądowe uzupełniające podstawową ochronę przeciwporażeniową i ochronę przed powstaniem pożaru, powodujące w warunkach uszkodzenia samoczynne wyłączenie zasilania;
- wyłączniki nadprądowe w obwodach odbiorczych;
- zasadę selektywności (wybiórczości) zabezpieczeń;
- przeciwpożarowe wyłączniki prądu;
- połączenia wyrównawcze główne i miejscowe, łączące przewody ochronne z częściami przewodzącymi innych instalacji i konstrukcji budynku;
- zasadę prowadzenia tras przewodów elektrycznych w liniach prostych, równoległych do krawędzi ścian i stropów;
- przewody elektryczne z żyłami wykonanymi wyłącznie z miedzi, jeżeli ich przekrój nie przekracza 10 mm²
- urządzenia ochrony przeciwprzepięciowej.
Wykonując prace montażowe i serwisowe w nowo wybudowanych budynkach (w szczególności w zabudowie jednorodzinnej) zaobserwowaliśmy szereg powtarzających się nieprawidłowości, znacząco wpływających na bezpieczeństwo użytkowania instalacji elektrycznych. Do najczęstszych z nich należą:
- brak ochronników przeciwprzepięciowych,
- brak wyłączników różnicowoprądowych na wszystkich obwodach odbiorczych,
- brak instalacji wyrównawczej,
- brak instalacji odgromowej.


I. Brak ochronników przeciwprzepięciowych
Niestosowanie się do przepisów prawa w tym zakresie skutkuje w najlepszym przypadku uszkodzeniem urządzeń elektronicznych (komputerów, telewizorów, pieca kotłowni, płyt indukcyjnych) po przejściu pierwszej burzy w okolicy. Każdy rzeczoznawca powołany przez ubezpieczyciela jednoznacznie stwierdzi brak ochrony przeciwprzepięciowej – w tym przypadku, jak łatwo się domyśleć, nie przysługuje żadne odszkodowanie.
Aby ochrona przeciwprzepięciowa była skuteczna, należy zastosować wszystkie stopnie ochrony tj.: T1, T2 i T3. Ochronnik stopnia T1 montuje się w rozdzielnicy głównej. Ochronnik stopnia T2 montuje się w rozdzielnicy piętrowej (mieszkaniowej), natomiast ochronnik stopnia T3 montuje się przy urządzeniu lub gnieździe odbiorczym. Ponieważ budownictwie mieszkaniowym w zabudowie jednorodzinnej, w budynku występuje zazwyczaj jedna rozdzielnica główna, w tym przypadku stosuje się jeden, zespolony ochronnik o stopniu T1 + T2.
W większości przypadków pomijany jest ostatni stopień ochrony przepięciowej o stopniu T3. Funkcję takiej ochrony mogą pełnić:
1. Listwa przeciwprzepięciowa
2. Gniazdo z wbudowanym ochronnikiem
3. Samodzielny ochronnik montowany w puszce gniazda
Warto sobie teraz zadać pytanie, w ilu przypadkach mamy zabezpieczoną przeciwprzepięciowo we wszystkich stopniach płytę indukcyjną? Kolejne pytanie, ile razy słyszeliśmy, że płyta indukcyjna przestała działać po już po 3 latach tuż po zakończaniu okresu gwarancji?

II. Brak wyłączników różnicowoprądowych
Najczęściej powtarzającym się błędem w wykonywaniu instalacji elektrycznych przez niedoświadczonych elektryków jest pomijanie zabezpieczeń różnicowoprądowych dla obwodów oświetleniowych oraz urządzeń technologicznych. Należy podkreślić, że zgodnie z zaleceniami producentów pieców, kotłów, pomp ciepła, klimatyzacji niezbędne jest zabezpieczenie urządzenia wyłącznikiem różnicowoprądowym. Panuje bardzo błędne i niebezpiecznie przeświadczenie, że „wyłącznik różnicowoprądowy w przypadku zadziałania wyłączy kotłownię i będzie zimno w całym domu”. W tym miejscu należy podkreślić, że wyłącznik różnicowoprądowy ma za zadanie wyłączyć obwód w przypadku uszkodzenia urządzenia chroniąc tym samym przed porażeniem prądem elektrycznym. Podczas prawidłowej pracy nie występuje zagrożenie przypadkowego zadziałania wyłącznika. Należy zaznaczyć, że monterzy urządzeń klimatyzacji, pomp ciepła powinni stosować się do zapisów w instrukcji montażu. W wielu przypadkach producenci wymagają zabezpieczenie urządzenia wyłącznikiem różnicowoprądowym typu D.

I. Brak ochronników przeciwprzepięciowych
Niestosowanie się do przepisów prawa w tym zakresie skutkuje w najlepszym przypadku uszkodzeniem urządzeń elektronicznych (komputerów, telewizorów, pieca kotłowni, płyt indukcyjnych) po przejściu pierwszej burzy w okolicy. Każdy rzeczoznawca powołany przez ubezpieczyciela jednoznacznie stwierdzi brak ochrony przeciwprzepięciowej – w tym przypadku, jak łatwo się domyśleć, nie przysługuje żadne odszkodowanie.
Aby ochrona przeciwprzepięciowa była skuteczna, należy zastosować wszystkie stopnie ochrony tj.: T1, T2 i T3. Ochronnik stopnia T1 montuje się w rozdzielnicy głównej. Ochronnik stopnia T2 montuje się w rozdzielnicy piętrowej (mieszkaniowej), natomiast ochronnik stopnia T3 montuje się przy urządzeniu lub gnieździe odbiorczym. Ponieważ budownictwie mieszkaniowym w zabudowie jednorodzinnej, w budynku występuje zazwyczaj jedna rozdzielnica główna, w tym przypadku stosuje się jeden, zespolony ochronnik o stopniu T1 + T2.
W większości przypadków pomijany jest ostatni stopień ochrony przepięciowej o stopniu T3. Funkcję takiej ochrony mogą pełnić:
1. Listwa przeciwprzepięciowa
2. Gniazdo z wbudowanym ochronnikiem
3. Samodzielny ochronnik montowany w puszce gniazda
Warto sobie teraz zadać pytanie, w ilu przypadkach mamy zabezpieczoną przeciwprzepięciowo we wszystkich stopniach płytę indukcyjną? Kolejne pytanie, ile razy słyszeliśmy, że płyta indukcyjna przestała działać po już po 3 latach tuż po zakończaniu okresu gwarancji?
